Powołaliśmy Fundację Dzień Szefa, obserwując trendy w dziedzinie przedsiębiorczości.Świat oszalał na punkcie wspierania ciekawych pomysłów poprzez START UPy. Metropolie walczą o przedstawicieli klasy kreatywnej. Odradzają się lokalni producenci i manufaktury w duchu SLOW.
Receptą dla świata ma być kreowanie a nie konsumowanie. To ważny punkt i doskonały moment, by powiedzieć: SZEFOWIE SĄ WAŻNI, ponieważ mogą zmieniać świat.

Rafał Kotomski Prezez Fundacji:
„Już w czasie dziecięcych zabaw lubiłem być własnym szefem. Nie uświadamiałem sobie tego jeszcze, ale dziś wiem, że to z poczucia wolności. W dorosłym życiu z szefowaniem różnie się układało. Z wolnością wręcz przeciwnie.

Przez lata pracy w mediach obserwowałem różnych szefów. Mam na myśli tych, o których pisałem, nagrywałem w felietonach filmowych, zapraszałem do radiowego studia. Zawsze z pełnym szacunkiem dla ich pracy. Czując, jak wiele od nich zależy.

Będąc przekonanym, że budowa polskiej klasy kreatywnej bez szefów pozostałaby wyłącznie marzeniem.”

Przedsiębiorcy świetnie sobie radzą i właśnie za to warto ich pochwalić. Często o tym zapominamy.

Zrozumiałem, że trzeba o szefach mówić, promować „szefowanie”. Otwierać oczy innym, gdy twierdzą: po co nam szef, przecież orkiestra może zagrać sama!